aplikacja E8 google play app store
aplikacja Matura google play app store
Serwis Publiczne i niepubliczne przedszkola i punkty przedszkolne w Polsce

Dowcipy o przedszkolakach :)

Dzieci z panią dyskutują o konkursach, zawodach, wygrywaniu i przegrywaniu. Mówią, że wygrywanie daje nam przyjemność, przegrywanie zaś jest trudne i też trzeba się nauczyć je przyjmować i radzić sobie z nim. Nie zawsze da się zwyciężyć mówi pani, ważne jest jak się z tej porażki podnosi.
- No właśnie - mówi Bartek
- Niemcy przegrali z Polską
- Tak? To jakiś mecz wczoraj był i Polacy wygrali? - pyta bardzo zdziwiona pani.
- Nie! Wojnę z nami Niemcy przegrali! - odpowiada Bartek
5-letni Bartek wraca ze szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca opuszcza szybę i mówi:
- Wsiadaj do środka, dam Ci 10 zł i lizaka.
Kuba nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje:
- No wsiadaj, dam Ci 20 zł, lizaka i chipsy.
Kuba ponownie kręci głową i przyspiesza kroku. Samochód powoli jedzie za nim:
- No nie bądź taki! Moja ostatnia oferta: 50 zł, chipsy i cola.
- Oj, nie tato. Kupiłeś Matiza, to naucz się z tym żyć.
Pani nauczycielka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
Na to dziecko :
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach...
Do 3-letniego Adasia przyszli dziadkowie w odwiedziny. Babcia mówi do Adasia:
- Adasiu, tu masz pieniążki do kieszonki i sobie coś kup.
Na to Adaś:
- Babciu, ale ja mam dwie kieszonki!
Czteroletni Kuba wrzuca w kościele do koszyczka pieniążek na ofiarę, słyszy formułkę wypowiadaną przez kościelnego i po chwili dość donośnym głosem oznajmia:
- Ciągle tylko "zapłać" i "zapłać", a ja nie mam więcej!
3-letni Bartek bawił się ze starszą siostrą w pokoju, w którym tata leżał na kanapie. Nagle tata mówi:
- A teraz dzieci dajcie mi chwilę spokoju, chciałbym uciąć sobie drzemkę!
Marcinek pobiegł do kuchni i po chwili przyniósł tacie ... nożyczki.
Pięcioletnia Gosia mówi do mamy:
- Mamo, wiesz co?
- Tak?
- Nie mogę się doczekać, kiedy wypadną mi zęby
- O?!
- No ... bo wiesz... wtedy Zębowa Wróżka przyniesie mi forsę!!!
Pani w przedszkolu omawia temat wiosny. Zadaje dzieciom pytanie:
- Jakie są oznaki wiosny?
Na to Kuba odpowiada bez zastanowienia:
- Kaloryfery przestają grzać!!!
Mama mówi do Maciusia lat 4: - Zjedz chlebek z serkiem topionym. Maciuś na to: - a gdzie on się utopił?
Mateusz rysuje dom wg. instrukcji p. Joli
- Narysuj dom.
- Już rysuję.
- Narysuj dach.
- Mmm…
- Narysuj okna.
- Czy plastikowe mogą być?
- Pokoloruj ściany domu
- A w środku też? – docieka dziecko.
Następne
Kanał RSS dla tej listy
Polityka Prywatności