Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
- Jasiu! Co się stało?!
- Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu.
- Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?!
- Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
Do 3-letniego Adasia przyszli dziadkowie w odwiedziny. Babcia mówi do Adasia:
- Adasiu, tu masz pieniążki do kieszonki i sobie coś kup.
Na to Adaś:
- Babciu, ale ja mam dwie kieszonki!