Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
- Jasiu! Co się stało?!
- Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu.
- Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?!
- Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
Mateusz rysuje dom wg. instrukcji p. Joli
- Narysuj dom.
- Już rysuję.
- Narysuj dach.
- Mmm…
- Narysuj okna.
- Czy plastikowe mogą być?
- Pokoloruj ściany domu
- A w środku też? – docieka dziecko.