Antoś wraca do domu z przedszkola cały podrapany na twarzy. Mama przestraszona pyta:
- Jasiu! Co się stało?!
- Dzisiaj było mało dzieci w przedszkolu.
- Dobrze, ale co to ma wspólnego z twoimi zadrapaniami?!
- Pani kazała nam ustawić się w kółko, złapać za rączki i tańczyć dookoła choinki.
Serwis Publiczne i niepubliczne przedszkola i punkty przedszkolne w Polsce

Dowcipy o przedszkolakach :)

temat: inne, student

Dlaczego nasi przegrali z Chorwacją?
1. Połowa przeciwników była zdecydowanie większa od naszej, przez co mieliśmy dalej do ich bramki. Poza tym ich obrońcy mieli zdecydowanie więcej miejsca i swobody ruchu.
2. W pierwszej połowie, jak powtarzał wciąż komentator - nasi "szukali bramki". A jak już ją znaleźli - to nastąpiła zmiana stron boiska.
3. Głupi zwyczaj zmiany stron boiska po przerwie skonfundował naszych zawodników i przez pierwsze minuty drugiej połowy atakowali bramkę Boruca.
4. Co ciekawe - teraz nasza połowa była zdecydowanie większa od połowy przeciwnika, przez co nasza obrona musiała się bardziej rozciągnąć, a co za tym idzie na jednego obrońcę przypadał większy odcinek do pilnowania.
5. Na podstawie analizy zapisów z kamer można obliczyć, że na boisku przebywało jednocześnie dwudziestu dwóch Chorwatów i tylko trzech Polaków.
6. Naszemu najlepszemu zawodnikowi kazano stać na bramce.
7. Polscy piłkarze musieli nie tylko zajmować się piłką, ale i osłaniać swoje tyły. To znaczy ustawiać się tak, by nigdy za ich plecami nie pojawił się Pokrivac.
8. Atmosfera na stadionie była usypiająca i w ogóle nie przypominała napompowanej adrenaliną atmosfery polskich stadionów, z energetyzującymi okrzykami "Widzew nierządne kobiety" czy "Legia niedorajdy".
9. Chorwaci zachowywali się jak dzieci z ADHD - cały czas biegali i kopali w piłkę. Wiadomo, że od takich lepiej trzymać się z daleka, bo można samemu oberwać.
10. Austriacy i tak przegrali, więc w sumie nie było sensu się wysilać...



data ostatniej modyfikacji: 2017-04-19 13:20:01
Komentarze
W roku szkolnym 2015/2016 funkcjonowało 21,1 tys. (21,7 tys. w roku poprzednim) formalnie zarejestrowanych placówek wychowania przedszkolnego: 11,3 tys. przedszkoli (wzrost o 0,4 tysiąca), 7,8 tys. oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych, 0,1 tys. zespołów wychowania przedszkolnego oraz 1,9 tys. punktów przedszkolnych.
Sytuacja dzieci w wieku 6 lat jest trochę skomplikowana od momentu, kiedy to uzyskały możliwość rozpoczęcia edukacji w szkole podstawowej za zgodą rodziców i dyrektora szkoły. Dlatego ich liczba w przedszkolach systematycznie maleje a w szkołach podstawowych rośnie.
Już ponad 80% dzieci w wieku 5 lat uczęszcza do różnego rodzaju przedszkoli. 5 lat wcześniej tylko połowa 5-latków miała tą przyjemność.
Już ponad 64% dzieci w wieku 4 lat objętych jest wychowaniem przedszkolnym. Jest to całkiem niezły wynik zważywszy, że jeszcze w roku 2005 było to nieco powyżej 40%.
Liczba 3-latków objętych wychowaniem przedszkolnym zbliża się do 200 tys. Jest to już ok. 50% wszystkich dzieci w Polsce w tym wieku. Liczba dzieci w przedszkolach do ogólnej liczby dzieci wynosi już prawie 50% (współczynnik skolaryzacji). Od 2005 roku współczynnik ten wzrósł prawie dwukrotnie.
Polityka Prywatności